Śledź opiekany w zalewie octowej.

Tym razem proponujemy rybę w zalewie a konkretnie śledzia opiekanego w zalewie octowej. Ja często zamiast śledzia opiekam pstrąga i przyznaję, że jest wyśmienity. Tak więc jaką rybę lubicie taką można opiec na masełku a potem włożyć do zalewy. Po dwóch dniach mamy wyśmienitą potrawę, którą bez obawy podajemy na stół. Zawsze znajdzie amatora. Potrawa ta jest również pierwszej klasy zakąską.

Składniki:
- 3 sztuki płatów z zielonych śledziDSCF2625.JPG
- mąka,
- pół kostki masła.
Zalewa na 1 litr wody:
- szczypta soli (wg. smaku),
- dwie średnie cebule,
- 1 łyżeczka cukru,
- 1 łyżeczka brązowego cukru lub karmelu,
- ok 7 łyżek stołowych octu 10%,
- 4 ziarenka pieprzu czarnego,
- 4 listki laurowe,
- 4 kulki ziela angielskiego.

Śledzie myjemy, suszymy ręcznikiem papierowym, solimy, dzielimy na mniejsze (odpowiednie dla nas) porcje, panierujemy mąką i smażymy na maśle. Najlepiej gdy są usmażone na złoty kolor a skórka jest chrupiąca. Gdy smażymy rybę, podgotowujemy marynatę. Do wody wlewamy ocet, dodajemy przyprawy, cukier i sól. Pozwalamy by marynata się lekko zagotowała przez 2 do 3 minut. Po tym odstawiamy garnek z ognia. Marynata ma być chłodna gdy zalejemy śledzie. Gdy śledzie są usmażone wykładamy je do naczynia (najlepiej szklanej miski, można też dać je do słoja). Trzeba jeszcze podsmażyć pokrojoną w talary cebulę, smażymy tak długo aż zmięknie. Nakładamy cebulę na rybę i to wszystko zalewamy schłodzoną marynatą. Ryba musi być przykryta płynem. Odstawiamy do chłodnego miejsca a po dwóch dniach pałaszujemy.
Smacznego!

S.

Leave a Reply