Pasta z wędzonej makreli

Kolejna z serii past – z wedzonej makreli, powstała na kanwie tej popularnej u nas ryby. Jej atutem jest to, że mięso makreli jest dosyć tłuste i „smarowne”, łatwo więc je połączyć z innymi dodatkami a tym bardziej z użytym w paście serem. Pasta z makreli nie wymaga przez to tłuszczowego wkładu, ryba sama w sobie doskonale zastępuje masło lub inne smarowidło.
Składniki:

- 1 średniej wielkości wędzona makrela,
- 1/2 opakowania sera typu feta (tłustego),
- 1/2 opakowania białego twarogu (najlepiej gdyby to był ser z małą ilością serwatki – np „Mój ulubiony” lub „Filadelfia”),
- ząbek czosnku,
- 1/2 łyżeczki chrzanu wasabi,
- sól, pieprz mielony biały, ostra mielona papryka.

Dokładnie obieramy rybę ze skóry i ości. Wkładamy kawałki mięsa do miski. Dodajemy sery, utarty na miałko czosnek i przyprawy. Soli dajemy bardzo mało a nawet wcale. Powód? Ser feta jest słony a wędzona ryba też ma jej sporo, ta ilość soli w zupełności wystarczy w naszej paście. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy widelcem, aż do powstania jednolitej masy. Pasta z makreli wyśmienicie smakuje na gorących tostach.

Smacznego!

S&M

Leave a Reply